wtorek, 6 września 2016

Detale


Wracam po dwóch długich pięknych miesiącach wakacji.
Z inną zupełnie głową.
Lżejszą, radośniejszą, spokojniejszą.

Pośród dni zwykłych tak bardzo, że dla niektórych nudnych, ja znalazłam to, czego szukałam.
Spokój i moje własne zrozumienie.

W gonitwie dnia codziennego, odnalazłam to czego szukam od tak bardzo dawna, a mam na wyciągnięcie ręki. Tuż obok cały czas, a jednak nie doceniałam.
A może o było tak, że nie chciałam dostrzec, że co innego wydawało mi się słuszne.
Otóż odpuściłam. Przestałam się spinać, przestałam myśleć, że moim priorytetem musi być zrobienie tego wszystkiego - natychmiast.
Odkryłam detale. Odkryłam okruchy.
A przecież wiem, że je mam, nie raz, nie dwa Wam o nich piszę. A jednak dopiero teraz odkryłam jak wielki mają dla mnie sens.





12 komentarzy:

  1. Piękne fotki i piękny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że wróciłaś :) Pięknie napisane.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zawsze pięknie Olu :* Oby każdy potrafił dostrzec w swoim życiu te detale i umiał z nich czerpać radość. Mi tego jeszcze brakuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wróciłaś w bardzo uroczy detaliczny sposób :-))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tych małych detali składa się całe nasze życie i najpiękniejsze chwile ;) Jeśli je dostrzegamy, mamy więcej powodów do szczęścia

    OdpowiedzUsuń
  6. Im więcej detali dostrzegamy, tym jesteśmy szczęśliwsi :) http://codziennik-kobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Pieknie...ja to odkrylam juz dawno :)

    OdpowiedzUsuń