.post blockquote { font-size: 20px; margin-bottom: 20px; line-height: 1.65em; font-weight: 300; padding: 20px 20px 20px 50px; color: #fff; font-family:Georgia; background: #77818d url(http://1.bp.blogspot.com/-rF0Te6xJ--8/VavkUYXc64I/AAAAAAAAHCI/SyxWvM2NYa4/s1600/cytat-4a.png) no-repeat 20px 0px; text-align:center; }

niedziela, 16 lipca 2017

Wyzwanie czytanie z Yakie Fayne - mix book tag - czerwiec

Wyzwanie Czytanie jest akcją wymyśloną przez Paulinę Sosur z bloga Yakie Fayne.
Ma na celu propagowanie czytania i wskazanie, że czytanie wcale nie jest nudne.
Przeciwnie.
Jest to bardzo ciekawy i ogromny świat, o czym każdy możne się przekonać czytając.
Banalnie proste, prawda?


Uczestniczki wyzwania:

Paulina - Yakie Fayne
Kasia - Poligon Domowy
Ula - francais-mon-amour 
Agata - Coacha Zapiski 
Gabriela - Wyrodna Matka
i ja.

Zasady:

Raz w miesiącu jedna z nas u siebie na blogu zapowiada wyzwanie, na które pozostałe uczestniczki muszą odpowiedzieć.

Odsłona pierwsza - Paulia Yakie Fajne

Paulina w pierwszej odsłonie wyzwanie zadaje nam pytania w ramach - mix book tag.
Odpowiedzią na nie miał być filmik.
Dwa razy wyrwałam się z mojej strefy komfortu i nagrałam!
Ale jak na złość filmiku nie mogę ściągnąć z komórki(jak i całej reszty).
Nie jestem mocna w elektronicznych zabawkach więc odpowiedzi muszę napisać :(


Paulina od razu zadaje cios pytaniem:
Weneckie Maski – czyli do jakiego bohatera literackiego możesz się przyrównać ?
                                Kogo przypominasz ?

No nie...fizycznie to nie jestem podobna do nikogo :D Ale jeśli mam znaleźć cechy wewnętrzne, charakter itd. to odnajduję się w bohaterkach Małgorzaty Musierowicz z "Jeżycjady".
Szczególnie wychodzi ze mnie Gabriela Borejko.


Wpadło mi w ucho! – czyli książka, o której nie możesz przestać myśleć

Przeczytałam taką książkę mając 17 lat. To "Regulamin tłoczni win" Johna Irvinga.
Nie była dla mnie łatwa. Przebijałam się nie tylko przez jej wiele stron ale i przez problemy tam opisane.
To nie tylko ogromny temat tabu jakim jest przerywanie ciąży czy zostawianie dzieci w sierocińcu doktora Wilbura Larcha, to opowieść o poszukiwaniu siebie przez głównego bohatera Homera i miejsca w życiu.
Powieść bardzo poruszająca.
Z perspektywy czasu boję się jednak jej ponownego odbioru - jako osoby dorosłej, już nie nastolatki. Czy porwie mnie? Wciągnie?
Czy dam radę przejść przez nią z takim zachwytem jak poprzednio?


Wpadło mi coś do oka! – czyli najpiękniejsza okładka wszech czasów

Uwielbiam książki dla dzieci z pięknymi okładkami. Ilustratorów, którzy mają wyobraźnię i robią ładne obrazki.
Jeśli zaś chodzi o książki dla dorosłych niejednokrotnie przekonałam się, że piękne okładki nie zawsze idą w parze z treścią. A od kiedy używam czytnika prawie w ogóle nie zwracam na nie uwagi.
Jednak okładka, którą zauważyłam kiedyś na w oknie księgarni i na którą lubię sobie popatrzeć to "Magonia" Marii Dahvana Headley.


Stół z powyłamywanymi nogami – czyli najdziwniejsze imię bohatera 

Jak czytam to wszystko wydaje się być ok.
Gorzej gdy mam wymówić jakieś nazwisko z grupy książek pisarzy norweskich, szwedzkich...
O, to wtedy sobie nie radzę i raczej nie wypowiadam na głos bo nie wiem czasem jak!


„Na przekór – czyli książka, którą znienawidziłaś, choć inni ją kochają

Możliwe, że się podłożę wszystkim fankom Greya.
Ale jego pięćdziesiąt twarzy, czy też wszystkie inne jego części nie napawają mnie optymizmem a wciskają w ciemną czeluść.
Próbowałam przeczytać, nawet obejrzeć film.
Nie mogę się przemóc.
To literatura totalnie nie w moim stylu... Nic nie ma w niej co by mnie pociągało.
Im więcej czytałam recenzji, im głośniej o Greyu było tym większej ochoty do nieprzeczytania nabierałam. I tak mi zostało. Nie przekonacie mnie  :D


7 krasnoludków - dopasuj tytuły książek do krasnoludków

Śpioszek - książka usypiająca - "Młody bóg z pętlą na szyi. Psychiatryk" Anka Mrówczyńska - gdyby nie to, że musiałam dla jednego z portali napisać recenzję, nigdy bym jej nie przeczytała do końca. Za każdym razem kiedy zaczynałam czytać, chciałam ją odłożyć i iść spać.

Gburek - czarny charakter który zyskuje przy bliższym poznaniu
Nic nie przychodzi mi do głowy.

Mędrek - książka z przesłaniem 
Z każdej książki próbuję coś wyłuskać i tak mogłabym od "Małego Księcia" poprzez "Okruchy dnia"a skończywszy na "Biblii".


Apsik - ulubiona książka, która zawsze poprawia ci nastrój, nawet w chorobie
Zdecydowanie "Dzieci z Bullerbyn"są dobre na wszystkie smutki.

Wesołek - książka, która doprowadza cię do łez, ze śmiechu
To książki J. Chmielewskiej, a szczególnie "Lesio".

Gapcio - najbardziej niezdarny bohater literacki to:
Ooo... mam z tym bardzo duży problem. Nie wiem o kim mam Wam napisać.

Nieśmiałek - książka do której lektury, ciężko było ci się przyznać.
Przeczytałam razu pewnego parę harlequinów, bo myślałam, że każdy będzie jakiś inny ;) , ale się w końcu znudziłam tymi zawiłymi miłościami na każdym kroku.


***
Jeśli macie ochotę zmierzyć się z wyzwaniem Pauliny zapraszam Was na jej blog :)

2 komentarze:

  1. Oo, i znów Lesio 😀 a Dzieci z Bullerbyn i ja bardzo lubiłam 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo kreatywne wyzwanie! :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tutaj ze mną jesteś :)