środa, 17 maja 2017

Kod przeznaczenia - Magdalena Trubowicz

"Kod przeznaczenia" to moje pierwsze spotkanie z autorką Magdaleną Trubowicz. Książka z niepozorną zupełnie okładką, a pełna dobrego przesłania, które zapowiadają otwarte dłonie. Tak, to na nie zwróciłam uwagę wybierając tę książkę spośród wielu innych. I nie zawiodłam się.

Książka przedstawia losy młodych ludzi, które w pewnym momencie, dzięki tytułowemu przeznaczeniu zaczynają się ze sobą splatać i mieć wiele ze sobą wspólnego.

Dobrze czyta się książkę, która wciąga i potrafi tak zaciekawić, że spędza się nad nią jeden wieczór. Ciekawie prowadzona historia, sploty okoliczności, które wydają się tak naturalne, że nie wyobrażam sobie aby można je ukazać inaczej.

Adam szmugluje narkotyki, podczas kontroli granicznej wpada w ręce sprawiedliwości. W kieszeni ma maleńką karteczkę od Kliszy - kelnerki z baru na granicy, która zamiast pomóc mu, jeszcze bardziej go pogrąża. Następuje moment zwrotny w jego życiu. Zostaje sam. Nikt nie chce go znać i nikt za niego nie poręczy - wszyscy chronią tylko siebie. Trafia do więzienia.
Nic o sobie nie wiedzą, nic nie wskazuje na to, aby mogli się jeszcze kiedyś spotkać. Ale przeznaczenie ma dla nich zupełnie inny scenariusz na  życie.


Kiedy myślisz, że wszystko już stracone, okazuje się, że ktoś wyciąga do Ciebie pomocną dłoń. Nie zastanawiaj się - chwytaj i trzymaj ile sił. 


4 komentarze:

  1. Nie słyszałam wcześniej o tej książce, brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Także nie słyszałam o tej pozycji, ale jak mi wpadnie w łapki, to chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak znajde to na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  4. dokładam do mojej listy "kiedyś muszę to przeczytać" :)

    OdpowiedzUsuń