.post blockquote { font-size: 20px; margin-bottom: 20px; line-height: 1.65em; font-weight: 300; padding: 20px 20px 20px 50px; color: #fff; font-family:Georgia; background: #77818d url(http://1.bp.blogspot.com/-rF0Te6xJ--8/VavkUYXc64I/AAAAAAAAHCI/SyxWvM2NYa4/s1600/cytat-4a.png) no-repeat 20px 0px; text-align:center; }

wtorek, 31 stycznia 2017

Dzień dobry, mam depresję

Od paru miesięcy nie umiem pisać.
Sklecić niczego mądrego, długiego i wesołego.
Życie już dawno nabrało barw szarości.
Potem trzasnęło mnie wpół kijem koloru czarnego.
Pokazało środkowy palec.
I trzyma.



czwartek, 5 stycznia 2017

Świąteczny Jarmark w Katowicach

Jeszcze zaserwuję grudniową retrospekcję.
Rzutem na taśmę, ostatniego dnia katowickiego jarmarku, ale dotarliśmy.
Strzeliliśmy fotki, posłuchaliśmy bajek z domku św. Mikołaja.
Małe nóżki wywinęły kilka fikołków na lodowisku i było po wszystkim.
Zmarzłyśmy bardzo!


poniedziałek, 2 stycznia 2017

Cieszyć się z małych rzeczy

Poprzedni rok był okropny.
Może nawet poprzednie lata też nas nie rozpieszczały, ale ten 2016 był wyjątkowo podły w swojej rozpiętości i okazałości. 
Zawsze wiedziałam, że ludzie potrafią pokazać swoje niezadowolenie i złość.
W tym roku wylało się tyle jadu, że wiadrami mogliśmy je wynosić z domu.
Dobrze się stało, że nastąpiło tak dużo końców i odciętych relacji - mimo wszystko.
Nie żałuję. 
Nie płaczę. 
Nie złoszczę się.
Pozamykane. 
Popalone.
Nastał spokój.