.post blockquote { font-size: 20px; margin-bottom: 20px; line-height: 1.65em; font-weight: 300; padding: 20px 20px 20px 50px; color: #fff; font-family:Georgia; background: #77818d url(http://1.bp.blogspot.com/-rF0Te6xJ--8/VavkUYXc64I/AAAAAAAAHCI/SyxWvM2NYa4/s1600/cytat-4a.png) no-repeat 20px 0px; text-align:center; }

poniedziałek, 18 lipca 2016

Cuda z nieba - Miracles from Heaven (2016)

Cuda z nieba to opowieść i miłości i nadziei.
Rodzina Beam mieszka w Teksasie: rodzice oraz ich trzy córki. Mają siebie, miłość, wiarę, dom pełen zwierząt i wspaniałych przyjaciół i znajomych.


Ich spokój przerywają epizody chorobowe córki Annabel (Kylie Rogers). Pojawiające się mocne bóle brzucha, które destabilizują życie dziewczynki oraz całej rodziny są diagnozowane przez lekarzy jako refluks żołądka i zatrucie.
Jednak wytrwałość i upór matki Christy (Jennifer Garner)doprowadzają do postawienia prawidłowej diagnozy. Annabel ma niedrożne jelita, trzeba karmić ją pozaustrojowo i nie ma jeszcze leku na jej chorobę.

Kiedy po kolejnej wizycie w szpitalu stan zdrowia dziewczynki poprawia się na tyle, że można zabrać ją do domu, ta bawi się ze swoimi siostrami przed domem. W trakcie zabawy ulega wypadkowi: wpada do wnętrza spróchniałego drzewa z wysokości dziesięciu metrów.
Po mozolnych próbach wydobycia dziecka ze środka, które trwały całą noc, po przebadaniu przez lekarzy, okazuje się, że dziewczynka nie odniosła żadnych obrażeń, ale to nie wszystko...

***

Film ogląda się bardzo przyjemnie, chociaż towarzyszył mi niepokój o główną bohaterkę i jej rodzinę. Wspaniałe zdjęcia, kadry i muzyka. Historia, która wydarzyła się naprawdę w Teksasie trzy lata temu. Pełna rodzinnego ciepła, autentycznej miłości i troski o drugiego człowieka.


To film dający nadzieję, że z wielu sytuacji, których jesteśmy świadkami, które przeżywamy my lub nasi znajomi, a nawet obcy ludzie - można znaleźć wyjście. Można komuś pomóc, wesprzeć nawet najmniejszym gestem, który może okazać się cudem.





Bardzo polecam :)

reżyseria: Patricia Riggen
scenariusz: Randy Brown
gatunek: dramat
produkcja USA

2 komentarze:

  1. Bardzo chętnie obejrzę ten film! Kojarzy mi się trochę z innym wzruszającym filmem "Niebo istnieje... naprawdę!".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest równie pełen nadziei jak ten film. Własnie dlatego go obejrzałam, bo po "niebo istnieje... naprawdę!" szukałam czegoś podobnego - i w końcu znalazłam.

      Usuń

Cieszę się, że tutaj ze mną jesteś :)