.post blockquote { font-size: 20px; margin-bottom: 20px; line-height: 1.65em; font-weight: 300; padding: 20px 20px 20px 50px; color: #fff; font-family:Georgia; background: #77818d url(http://1.bp.blogspot.com/-rF0Te6xJ--8/VavkUYXc64I/AAAAAAAAHCI/SyxWvM2NYa4/s1600/cytat-4a.png) no-repeat 20px 0px; text-align:center; }

piątek, 4 września 2015

Ten wrzesień


Przeglądam mój notes i po raz kolejny wiem, że wrzesień będzie przełomowy.
Zawsze taki był z perspektywy ucznia i studenta.
Teraz też, chociaż już się nie uczę.
Bardziej przemawia to do mnie niż przełom roku, noworoczne postanowienia i to, że kolejny rok będzie lepszy.
Mój kolejny wrześniowy czas lepszy od poprzedniego pewnie nie będzie.
Mogłabym napisać, że może ten czas będzie bardziej świadomy - chociaż też nie, bo nie chodzi tutaj o nadzwyczajność tego czasu, ani o nic ponadzmysłowego. Nawet stwierdzenie, że szykują się zmiany - też, nie do końca to wszystko zobrazuje.

Jak co roku, coś się zmieni, powstanie, upadnie, pójdzie do przodu, albo ugrzęźnie na mieliźnie. Z tą różnicą, że mój tygodniowy odpoczynek dał mi dużego kopa do działania.
Niech to będzie działanie w domu, w rodzinie, na blogu. Ale mam siłę i optymizm. I udeptuję sobie dróżkę, codziennie wieczorem do realizacji celów, nawet wtedy, kiedy mój komputer odmawia współpracy, Lil szaleje, a ja notuję dla Was i dla siebie recenzje książek i audiobooków, filmów i muzyki. Chcę Wam napisać w najbliższych tygodniach o miejscach w których czuję się dobrze, o moich marzeniach i o tym, że nie łatwo jest z moim dzieckiem iść na górski szlak. Chcę Wam pokazać zdjęcia chwil, które były mi tak bardzo potrzebne.
To wszystko jest dla mnie ważne, tak samo jak Wy, dlatego chcę żebyście byli częścią tej wrześniowej opowieści.


6 komentarzy:

  1. Czekamy! :))
    I nie daj sobie odebrać tego "naładowania" - bezcenne ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Tryskasz wręcz optymizmem!
    Niech ta chwila trwa wiecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tak samo jak Ty :) Zawsze z niecierpliwością, charakterystyczną raczej dla końca i początku roku, czekam na wrzesień, a w szerszym kontekście na jesień jako na wyjątkowy czas, który mimo melancholii przynosi nadzieję na zmianę, na coś nowego.
    Czy mogę Ci zadedykować piosenkę? Nie wiem czy w temacie, ale moją ulubioną, jak najbardziej pasującą do zbliżającej się pory roku: https://youtu.be/X8qp9cEdLJo
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesień z jej przełomem jest wyjątkowa :) Sama wiesz, bo o tym piszesz we właściwym mi kontekście :)
      Dziękuję za dedykację :* Nie słyszałam jej nigdy wcześniej - piękna!

      Usuń

Cieszę się, że tutaj ze mną jesteś :)