piątek, 17 lipca 2015

Notes dla Lilusi

Kupiłam go w Empiku kiedy Lilka miała cztery miesiące.
Zamiast drogich albumów, zamiast wklejania zdjęć.
Szary, mały notesik w kratkę.
To tutaj piszę o pierwszych wizytach gości, pierwszych zębach, raczkowaniu, chodzeniu.
Słowach i zdaniach.
Lubię taką prostotę.
Niewymuszoną.
Nawet w pisaniu.



7 komentarzy:

  1. Super sprawa! My niby dostaliśmy kilka albumów maluszkowych, ale nie mam nawet kiedy się za to zabrać

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo Wasz! i tak jest dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez tak robie :) z tym, ze kupuje male kalendarze i wpisuje jak cos się wydarzy i pisze tez dla niej pamiętnik od mamy dla córki. Ciekawe co będzie jak przeczyta i czy będzie zadowolona, zobaczymy jak skończy 16 lat wtedy chce go jej dac :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, zazdroszczę - bo tak nie potrafię.

    OdpowiedzUsuń