.post blockquote { font-size: 20px; margin-bottom: 20px; line-height: 1.65em; font-weight: 300; padding: 20px 20px 20px 50px; color: #fff; font-family:Georgia; background: #77818d url(http://1.bp.blogspot.com/-rF0Te6xJ--8/VavkUYXc64I/AAAAAAAAHCI/SyxWvM2NYa4/s1600/cytat-4a.png) no-repeat 20px 0px; text-align:center; }

czwartek, 11 czerwca 2015

Góry były!


I góry były.
I słońce.
Wiatr.
Bose stopy.
Odpoczynek w biegu za tymi bosymi stopami, żeby nie spotkały w trawie żmij.
Bo i one były podchodzące pod domy sąsiadów.
Upał. I cały dzień na nogach, znów w biegu od wiaderka do koca, od koca do wody, od wody do koleżanek, do psów, do dziadka, do babci...
I opalone stopy, nosy i spalone ramiona...
I góry.
W górach zawsze mi lżej.







7 komentarzy:

  1. Widzę, że było pięknie! Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj było! I nie chciało się wracać!
      Pozdrawiamy!

      Usuń
  2. Do pozazdroszczenia:) Pięknie widoki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Nie zazdraszczaj, jeszcze wrzucę jakieś widoki, dzielę się z chęcią :D

      Usuń
  3. Jak wam dobrze, a ja muszę leżeć :p

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tutaj ze mną jesteś :)