poniedziałek, 25 maja 2015

Porządki


Ponieważ w domu jest już jako taki, zaspokajający moje minimalistyczne zapotrzebowanie porządek, postanowiłam zabrać się za komputer.
I właśnie wtedy gruchnęło, zagwizdało i po ponad pięciu latach swojej świetności padł na amen pierwszy laptop mojego męża, z którego korzystałam.
Żadna próba reanimacji nie odniosła skutku.

Mąż od dwóch lat obiecywał  reperację mojego laptopa, a dzisiaj zrobił to w dwie godziny, czego nie dał radę przez ten okres czasu, stał się bohater domu. Bohaterem dzisiejszego popołudnia!
Dodam, że wszystkie dane udało się zachować.
To dobrze.

Usuwam zalegające i pękające w szwach foldery ze zdjęciami, segreguję te do wywołania - na lepsze finansowo czasy. Uczę się żegnać z niektórymi, które nieudane, brzydkie tylko przeklikuję dalej.
Rezultat zaskakuje pojemnością moich dysków.
Pozytywnie.
Usuwam zakładki, linki, puste blogi na których już nikt niczego nie publikuje.
Czytam te, które mnie interesują, które odkrywam i pochłaniam z wypiekami na twarzy.
Znów takie są. To miłe.

W kulisach bloga, na zapleczu blogspota skończyłam dzierganie w html-u, dodatkach, gadżetach, etykietach i innych wspaniałościach.
Rezultat widzicie, ja jestem zadowolona i duma.
I obym długo nie musiała znowu ;)

Postanowiłam być systematyczna i oprócz tego, że mam rewelacyjny planer od Sosnowej 11 i jeszcze więcej pomysłów na blogowe wpisy, to systematyczność nadal gdzieś tam hula.
Widocznie jak nie teraz, to jeszcze przyjdzie na nią czas.
Wszak nie mam predyspozycji do bycia człowiekiem-blogerem-sukcesu.
Nie mam na to czasu!
Zadowolona jestem z tego, że znajduję czas na pisanie kiedykolwiek.
I czytanie Was.
I uśmiechanie się do Waszych historii i zdjęć.

22 komentarze:

  1. Madziu, ja Ciebie i tak podziwiam za to, że masz czas i chęci! Widać, że blogujesz z pasją :)
    Odwiedzamy Cię tutaj z Dominikiem, mimo, że nie pozostawiamy po sobie śladu.
    Pozdrawiamy serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Wam, że jesteście i odwiedzacie - chociaż tak wirtualnie :)
      Pozdrowienia dla całej Waszej trójki :*

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że uda nam się w końcu spotkać. Liczyliśmy, że wiosenna aura pomoże nam odpędzić choroby, ale niestety tak się nie stało. Dopiero co pozbieraliśmy się po ostatniej i jeszcze nam się anemia przyplątała. Mam nadzieję, że Was choróbska omijają.
      Buziaki i do zobaczenia :)

      Usuń
    3. Bardzo bym chciała się spotkać.
      U nas zdrowie dopisuje.
      Buziaki :)

      Usuń
  2. Najważniejsza jest pasja...reszta to tylko dodatek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To porządki całą parą, ciekawe kiedy mnie pogoni z kompem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już prawie, prawie skończyłam :D

      Usuń
  4. U mnie tak samo też przetrzepałam kompa i powywalałam wszystko co było a nie jest.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Blogowanie jak każdy nałóg - raz bardziej "przyciska" a raz "odpuszcza" ;) Pięknie u Ciebie jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zdecydowanie fazę "odpuszcza" ;)
      Dziękuję :)

      Usuń
  6. Cieszę się, że Planer Ci się podoba. Niech Ci dobrze służy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Porządki wiosenne także na kompie:) Mnie też ostatnio przycisnęło - komp tak mulił, że nie było wyjścia... Teraz śmiga aż miło blogować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jeszcze nie mulił, ale zdecydowanie zbyt dużo rzeczy zbędnych na nim zachomikowałam ;)

      Usuń
  8. Ich z tym komputerem i zdjęciami to i u nas woła się o porządek... Co do wywołania: naprawdę można znaleźć w Internecie dobre i tanie oferty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiem i to niekoniecznie te promowane na blogach, forach :) wystarczy dobrze poszukać.

      Usuń
  9. Hm, czyli wystarczyły 2 godzinki roboty... ;) Grunt, że wreszcie naprawił! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Nie mniej, nie więcej :D
      Pozdrawiam

      Usuń
  10. Mój mąż ma podobny zapał do pracy, na remont kuchni czekałam także 2 lata;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na remont poprzedniej kuchni czekałam też coś koło tego ;)

      Usuń