sobota, 13 grudnia 2014

Świąteczny zapach

Święta zawsze pachniały mi pomarańczami.
Takimi w siatce, nie na kilogramy.
Odkrawana na górze nożykiem, a poprzekrawana skórka na bokach po otwarciu tworzyła wraz ze środkiem kwiat - tylko z tatą takie cuda się udawały :)

A jednak, od kiedy mieszkamy z mężem "na swoim", oprócz zapachu pomarańczy, mandarynek, uwielbiam zapach świec! Szczególnie w święta, bo od szóstego grudnia palę je co wieczór :)

candle


***
Szybko minął czas grudniowych wyzwaniowych postów u Uli.
Niestety, ten tydzień był tak intensywny, że nie dałam rady wklejać postów codziennie i odwiedzić na bieżąco blogów. Mam w planach zrobić to dzisiaj wieczorem i jutro.

I powiem Wam, że nie umiem już się doczekać styczniowego wyzwania :)

18 komentarzy:

  1. Uwielbiam taki klimat i mogłabym się tak godzinami patrzyć w świeczki czy światełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia u Ciebie to odzwierciedlają :)

      Usuń
  2. Wkręcasz klimat kobieto, zaraz odpalę sobie świeczuszki:) I zjem pomarańczkę z meniem <3 (Wróciłam do domu po 5 dniach wywczasów!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapalaj i smacznego :)

      Się nawywczasowałaś - ale w domu chyba najlepiej?

      Usuń
  3. U nas tez co wieczor pali sie Yankee - Cranberry Ice... cudna, idealna na zimowe, dlugie wieczory ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na moje Yankee :D jestem ich szalenie ciekawa!

      Usuń
  4. My Ci wybaczymy każde zaniedbanie :) Ale pamiętaj - kiedyś musisz i nas odwiedzić :)
    Ja również uważam że zapach pomarańczy kojarzy się ze świętami - jest ich wtedy pod dostakiem, bo są tanie jak inne cytrusy :P Do tego cynamon... piernik! Ach... wyobraźnią czuję już święta! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwiedzam, odwiedzam :)
      I miło, że wybaczacie :D
      A ja nie lubię cynamonu... ale zapach piernika już tak :)

      Usuń
  5. Właśnie muszę pomysleć o świecach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam świeczki, no i ten klimat ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię tak siedzieć tylko przy świecach, ach!

      Usuń
  7. Razem z mężem zapaliliśmy dziś pierwszą zimową świeczkę i powiem Ci, że cudownie jest patrzeć na ten płomień. W powietrzu unosi się zapach cynamonu - jest bajkowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cynamon akurat mi nie podchodzi, ale cała reszta - ok :D

      Usuń
  8. Ja też codziennie coś palę, jak nie świece to woski i inne pachnidła, a co do pomarańczy mam podobne wspomnienia z dzieciństwa- obieranie na 'kwiatek' z tatą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham świeczki ;) dziękujemy za odwiedziny u Nas ;) dodam do linków ;))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń