czwartek, 18 grudnia 2014

Jarmark Bożonarodzeniowy w Katowicach

Jak co roku, na ulicy Staromiejskiej w Katowicach od 6 grudnia odbywa się jarmark świąteczny.

Poszłyśmy, a dokładniej zjechałyśmy tramwajem na rynek i już prawie zrobionym, przebudowanym i zabetonowanym rynkiem poszłyśmy pooglądać cóż tam jest (tak, kiedyś Wam napiszę, że Katowice to ja jakoś nieszczególnie kocham, ale szanuję i akceptuję).

A jest dużo! I jest bardzo świątecznie, co nas - Lil to chyba wszystko - zaskoczyło.
Pamiętam jakąś edycję tego jarmarku - że było kiepsko, stoiska puste i byle co.
Ale jest lepiej, jest ciekawie i gra muzyka i pachnie świątecznymi piernikami i fajnie było tak pospacerować.
Nawet jeśli Lil odmówiła siedzenia w wózku - no, kto by w nim siedział, kiedy tyle nowego do obejrzenia! I kiedy odmówiła chodzenia, noszenia, wożenia, bo sen ją morzył, a uwieńczył go ryk, nad ryki i zasnęło dziecko spokojnie.

Było nam miło, bo spotkałyśmy się z Małą Mi i jej koleżanką Anitą, której zdjęcia zobaczycie poniżej.

Ale co tam, pisać będę patrzcie bo jest na co, zdjęcia co prawda robione szybciutko przez to zwiedzanie i zwiewanie Lilki, ale są:

naturalne mydła
M jak Mydło - mydła z Marsylii - w bardzo, bardzo przystępnej cenie!
staromiejska jarmark
Anioł i  sanki. Lila była ostrożna. Pierwszy taaaki wielki anioł w życiu ją spotkał!
angel
Anioł?!
Dzieć spiący...


Staromiejska Katowice
Staromiejska, świątecznie ubrana, chciałabym wrócić tutaj o zmierzchu koniecznie i zobaczyć jak jest oświetlona!

rynek w Katowicach

rynek w Katowicach
Mia i dzieć. W tle choinka. 

hand made bombki

I piękne zdjęcia Anity - za udostępnienie serdecznie dziękujemy :)






Tak zasnęła, idealna poza do spania ;)







15 komentarzy:

  1. Fajnie że takie miejsca są organizowane

    OdpowiedzUsuń
  2. W takich momentach żałuję, że słabo uzdolniona artystycznie jestem... Tyle cudów, do kupienia, zrobienia, wykorzystania. Bardzo fajny czas miałyście :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale spróbować zawsze możesz z córeczką zrobić coś fajnego :)

      Usuń
    2. Próbujemy ;) ale efekty to raczej słabe...

      Usuń
  3. taki jarmark to bardzo fajna sprawa. Może kipić jakiś drobiazg najbliższym np. w postaci tak ślicznych bombek albo choinek jak tu u Ciebie na zdjęciu są widoczne. Nawet sobie myślałam, czyby nie wprowadzić takiej tradycji że co roku jedną taką piękną bombkę będę kupować tuż przed świętami... prawdziwą ręcznie malowaną szklaną bombkę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny pomysł na tradycję, co roku inna bombka, inny wzór - super :)

      Usuń
  4. Jak ja lubię takie jarmarki... Świetne są. A zdjęcia- wszystkie obłędne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu Anity i swoim :)

      Usuń
  5. To ja dziękuję! Bardzo mi miło ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach! Kocham jarmarki! To mój żywioł!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak blisko a nie mam Czasu się tam wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie :) Ja byłam tylko na wrocławskim jarmarku :)

    OdpowiedzUsuń