.post blockquote { font-size: 20px; margin-bottom: 20px; line-height: 1.65em; font-weight: 300; padding: 20px 20px 20px 50px; color: #fff; font-family:Georgia; background: #77818d url(http://1.bp.blogspot.com/-rF0Te6xJ--8/VavkUYXc64I/AAAAAAAAHCI/SyxWvM2NYa4/s1600/cytat-4a.png) no-repeat 20px 0px; text-align:center; }

niedziela, 14 grudnia 2014

Grudzień - czas oczekiwania

W poprzednich postach mogliście poczytać co nieco o moich świątecznych zapachach i obejrzeć moje szydełkowe choinki.

Teraz jest piękny grudniowy czas oczekiwania!

I chociaż dobiegający tydzień, był bardzo, bardzo zabiegany, to udało mi się zrobić masę różnych rzeczy, które niejednokrotnie leżały odłogiem od początku roku. Obiecałam sobie, że wraz z wyjazdem męża, dom będę mieć posprzątany i prawie gotowy na święta. 
Prawie gotowy oznacza tylko tyle, że nie mamy jeszcze świątecznych ozdób ani choinki, tym zajmę się w przed dzień Wigilii, a teraz tylko bieżące sprzątanie. Cudownie!

I mamy trzecią niedzielę adwentu. I w sercu jakoś tak cieplej, na duszy lepiej :)
Lubię, tak zwyczajnie ten czas. Tylko mi śniegu braku. I tego trzaskającego mrozu i skrzypiącej sanny pod nogami. I chciałabym iść na roraty ale nie da się. Może za rok już z większym dzieckiem się uda.

A tymczasem świeczki, światełka...

świeczka

candle

16 komentarzy:

  1. U mnie już też "pachnie" świętami, choć nie mam jeszcze ani choinki ani to jeszcze nie czas na kuchenne pitraszenie, ale pachnie... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pachnie jeszcze sprzątaniem, dzieckiem... :) a "pachnie" różnościami :D

      Usuń
  2. Tyle ciepła w tym Twoim poście... przelane przez słowa.. spotęgowane przez zdjęcie palących się świec. Wiesz, przyznam że i mi brak jest śniegu.. tego mroźnego powietrza, tej bieli za oknem. Święta nie wyglądają tak samo gdy tej bieli nie ma... chociaż w domu klimat można stworzyć na wiele sposobów. To my sprawiamy, że dzień staje się świątecznym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Nie pamiętam, kiedy ostatni raz był u nas śnieg na święta?
      I tak, my tworzymy atmosferę, ale śniegu nie naszydełkuję :D

      Usuń
  3. Nie tylko Tobie brakuje śniegu i szczypiącego w nos mrozu. Eh, może to jeszcze się zmieni do świąt. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo bym chciała, żeby zrobiło się biało :)

      Usuń
  4. Uwielbiam te oczekiwanie na święta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też kocham blask świec (szczególnie jak oświetlają grzańca ;)). My wczoraj zakupiliśmy żywego świerka z Lidla, wiem że mały ale przynajmniej w mieszkaniu się u nas zmieści :P, dziś będziemy ubierać i magia Świąt zawita u nas na dobre!

    OdpowiedzUsuń
  6. My ciągle się wybieramy na Roraty, ale jakoś nie wychodzi... Mam nadzieję, że chociaż jedne jeszcze uda się nam zaliczyć...

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tutaj ze mną jesteś :)