.post blockquote { font-size: 20px; margin-bottom: 20px; line-height: 1.65em; font-weight: 300; padding: 20px 20px 20px 50px; color: #fff; font-family:Georgia; background: #77818d url(http://1.bp.blogspot.com/-rF0Te6xJ--8/VavkUYXc64I/AAAAAAAAHCI/SyxWvM2NYa4/s1600/cytat-4a.png) no-repeat 20px 0px; text-align:center; }

poniedziałek, 17 listopada 2014

Byłabym bogata!

Pieniądze.
To nie są rzeczy, o których lubię mówić i pisać.
Ale jeśli spojrzę na nie przez pryzmat na przykład spełniania swoich marzeń?
Zupełnie zmienia perspektywę. ;)

Gdybym miałam 100 000zł byłabym bogata! Nie ma co!
To kwota obłędna i  dla mnie ogromna.

W pierwszej kolejności kupiłabym sobie aparat fotograficzny.
Egoistka ze mnie, bo dodatkowo poszłabym jeszcze na jakiś kurs foto.

A potem zabrałabym moją rodzinę na wakacje.
Najlepiej do Włoch.
I robiłabym im piękne zdjęcia!

Gdyby coś nam zostało, to wtedy reszta do banku.
Muszę mieć jakąś emeryturę!

***
A co zrobią ze swoimi pieniędzmi uczestnicy wyzwania Uli na Blog Sen Mai ?

Zobacz! (klik)

7 komentarzy:

  1. Kupno aparatu, świetna sprawa. Marzę o lustrzance, w końcu trzeba mieć czym uwieczniać, te wspomnienia z wymarzonych wyjazdów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ja też o lustrzance marzę, już tyle czaaaasu :)

      Usuń
  2. Chyba zrobiłabym to samo, nawet gdy ubierałam na lustrzankę wydałam to na inne niby bardziej potrzebne rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze znajdę coś bardziej potrzebnego :)

      Usuń
  3. Wlochy, oh... pojechalabym :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się takie inwestowania w swój rozwój:). Popieram.

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tutaj ze mną jesteś :)