.post blockquote { font-size: 20px; margin-bottom: 20px; line-height: 1.65em; font-weight: 300; padding: 20px 20px 20px 50px; color: #fff; font-family:Georgia; background: #77818d url(http://1.bp.blogspot.com/-rF0Te6xJ--8/VavkUYXc64I/AAAAAAAAHCI/SyxWvM2NYa4/s1600/cytat-4a.png) no-repeat 20px 0px; text-align:center; }

wtorek, 16 września 2014

Wyzwanie blogowe - dzień 2 (10 rzeczy, których nikt o mnie nie wie)

10 rzeczy, których nikt o mnie nie wie.




Hmm.... :)

1. Wszystko bardzo przeżywam. Nie tylko to co dotyczy mnie, moich najbliższych - ale wszystko to, co mnie ruszy. Jestem tak empatyczna, że sama mam tego dość... Siedzi we mnie zbyt dużo rzeczy.

2. Kocham koty. W domu rodzicom zostawiłam trzy... Po ślubie już w nowym mieszkaniu przybył jeden, a teraz już są dwa... Każdy inny, każdy wyjątkowy! Ale więcej nie planuję!! (... i jest też pies;))

3. Miałam jednego chłopaka, znam go już 13 lat i... został moim mężem.

4. W czasach szkolnych interesowałam się starożytnym Egiptem. Z czasem mi przeszło ;)

5. Dwa lata studiowałam teologię. I zrezygnowałam ku ogromnej uciesze i radości mojej babci ;)

6. Mam licencję na... zarządzanie nieruchomościami.

7. Nigdy nie byłam nad morzem. Bo... nie wiem dlaczego, ale jakoś chyba nigdy nie było mi po drodze ;)

8. Mieszkam w domu, którego nie lubię, który mi się nie podoba i muszę z tym żyć :)

9. Nie lubię kawy. Ale lubię skondensowane mleko! Mogłabym pić puszkami!

10.  Nigdy, nie próbowałam palić papierosów ani  brać narkotyków.


Wpadnijcie na blog Sen Mai i zobaczcie, czego nie wiecie jeszcze o innych uczestniczkach wyzwania!

16 komentarzy:

  1. Punkt 4 i 8 taki sam, brakuje jeszcze jednej informacji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) jesteśmy nie tylko w tym podobne :)
      Już uzupełniłam, dziękuję.

      Usuń
  2. Z punktem pierwszym mam podobnie.
    Gratuluję punktu trzeciego ;)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O. Też się interesowałam Starożytnym Egiptem w szkole. Potem mi przeszło, ale historia zawsze mnie fascynowała. teraz na tapecie sa Wikingowie;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie oni jakoś zawsze... odpychali :)

      Usuń
  4. a ja mitologią :) miałam nawet skorowidz, w którym wypisywałam wszystkich bogów i boginie z encyklopedii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O, ja też wszystko przeżywam, i to w środku. Stąd pewnie problemy ze spaniem. A co do mieszkania - w ciągu 3 lat małżeństwa zmienialiśmy lokum 5 razy. Każde inne :). Ale na szczęście ja się dosyć łatwo adaptuję. Teraz osiedliśmy już na dłużej i mam nadzieję, że urządzimy je po swojemu. Czego i Tobie serdecznie życzę! Obyś kiedyś trafiła na bliższe sercu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie sypiam ale jakoś nigdy nie łączyłam tego z przeżywaniem, a moze w tym jest właśnie sedno?
      Dziękuję :)

      Usuń
  6. Jejku, jak to nigdy nie byłaś nad morzem, jedź, szybko! :) Z punktem 1 mam tak samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Punkt 1 - oby jak najdłużej :) mleko skondensowane - kiedyś rarytas! spijałam na imprezach rodzinnych i tak mi zostało ;)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tutaj ze mną jesteś :)