.post blockquote { font-size: 20px; margin-bottom: 20px; line-height: 1.65em; font-weight: 300; padding: 20px 20px 20px 50px; color: #fff; font-family:Georgia; background: #77818d url(http://1.bp.blogspot.com/-rF0Te6xJ--8/VavkUYXc64I/AAAAAAAAHCI/SyxWvM2NYa4/s1600/cytat-4a.png) no-repeat 20px 0px; text-align:center; }

środa, 13 sierpnia 2014

Dlaczego tak ciężko blogować w wakacje?

Nie wiem, czy Wam też tak ciężko się bloguje w wakacje, ale mnie tak.
Bo ciepło - ale z ciepłem walczymy wiatrakami, wodą, owocami i lodami. Wszystkie chwyty dozwolone, żeby tylko chłodniej było!

Bo jest piękna pogoda, czyli nie siedzę przed komputerem. Co utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie jestem uzależniona od internetu  i mogę całymi dniami być off line. To mnie satysfakcjonuje, jednak wtedy nie wiem co u Was, a jednak tęsknię ;)

Bo uczymy się świata. Jak pogoda, to i małe, bliskie wycieczki. Czasem tylko do piaskownicy, parku, na targ, albo po naszych uliczkach, czasem gdzieś dalej, na jeden chociaż dzień. Obejrzeć mrówki, popatrzeć na wodę, wrzucić do niej kamień. Posłuchać szumu wiatru w lesie i posłuchać ptaków.

A jak nie ma pogody to jest burza, pada i siedzimy w oknie. Opowiadamy bajki, czytamy książeczki i książki. Albo czasem się nudzimy, a co! Wolno nam!

Blogowo - piszą się posty, zapełniają się zeszyty pomysłami. Ale to we wrześniu :)

Lila w odsłonie lipcowej












15 komentarzy:

  1. To prawda, latem ciężko się pisze :)
    Zatem czekamy na wrzesień! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że wykorzystujecie każdą chwilkę razem - to się ceni :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lato i piekna pogoda maja to do siebie, ze wlacza nam sie czesciej tryb off line i na cale szczescie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna mała Gwiazdeczka !!! Piękne zdjęcia. Mnie też się nie chce marnować czasu przed kompem, gdy jest ciepło. W ogóle szkoda każdego dnia, żeby nie pobyć na powietrzu. Ja jestem "nocnym markiem" i najlepiej mi się pisze nocą właśnie, ale wtedy za to śpię przez pół dnia lub chodzę niewyspana. I tak źle, i tak niedobrze.

    OdpowiedzUsuń
  5. takich chwil nie wolno zamienić na te "komputerowe" ! ale zaintrygowały mnie te zeszyty z pomysłami :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ Lila urosła ! rośnie jak na drożdżach ;) Ja też nie mam kiedy napisać posta,szkoda mi czasu w taką pogodę sterczeć przed kompem.Ale czasem z wieczorka podczytuję sobie co tam słychać nowego u znajomych blogowych koleżanek ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tak ciężko się pisze w wakacje , Lila cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No i mnie czytelników przez to :) Ale blogowanie zawzse ma swój urok :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bo latem dni wydają się krótsze bo jest tyle do roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie od tego są wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Całe szczęście, że są wakacje, inaczej człowiek by się w tym wirtualnym świecie zatracił:). A tak można wyjść, rozruszyć kości i znaleźć inspirację do nowych postów!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapraszam do udziału w spotkaniu dla blogujących mam w Oświęcimiu!
    Więcej informacji na: http://oswiecim-dla-blogujacych-mam.blogspot.com/
    Pozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Latem, gdy jest tak pięknie na dworze własnie tam głównie siedzimy - w domu jest fajnie wieczorami, kiedy na dworze zimno...:) :)

    http://zapisane-wspomnienia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. W wakacje to i nawet cięzko pracować a co dopiero blogować. Dopiero teraz jak się deszcze zaczynaja to jakoś tak człowieka bierze na pisanie. Latem to spacerki, rowerki itp...

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tutaj ze mną jesteś :)