wtorek, 8 lipca 2014

Boski kompas Squire Rushnell

"Jak chwile, gdy Bóg mruga, wyznaczają kierunek życia."

Są chwile, momenty i sytuacje, w których czujesz, że musisz COŚ zrobić. 
Skręcić w tą, a nie inną ulicę. 
Przejść szybciej na przejściu dla pieszych niż zazwyczaj, a może zostać w domu, bo COŚ czujesz. 
COŚ/KTOŚ mówi w twoim wnętrzu, że tak właśnie ma być i postąpiłeś słusznie. 
Być może wtedy, kiedy skręciłeś w inną ulicę, zobaczyłeś kogoś, komu pomogłeś; na przejściu dla pieszych minął Cię szaleniec z zawrotną prędkością, a Tobie nic się nie stało.
A kiedy zostałeś w domu, odebrałeś telefon, który zmienił Twoje dotychczasowe życie.

Przypadek, zrządzenie losu, Bóg tak chciał, albo sprzyjał Ci Wszechświat.

COŚ się stało. 
Przydarzyło. 
Boskie mrugnięciem okiem.

Według autora, Squire Rushnell na wszystko jest czas i miejsce. Trzeba tylko rozmawiać albo się modlić. Prosić. A będzie nam dane.

Ten światowy bestseller New York Timesa, nie da Ci recepty na to, jak skutecznie osiągnąć to, co chcesz u Boga wyprosić. Na to nie ma reguły, ale da nadzieję, że w najgorszej sytuacji życia - można odnaleźć dobrą jego stronę i nią podążyć. 
Ale musisz się zatrzymać. Posłuchać tego, co w Tobie, co w głębi i zaprogramować GPS na Boga, Nawigatora.

Steve Jobs – tak, właśnie, ten Steve, od tego „jabłka”, tego Apple'a, które jest znane na całym świecie.
On też podczas swojego życia natrafił na dołek, z którego dzięki przypadkom, mrugnięciom, odpowiedniemu nakierowaniu – wyszedł cało i stał się tym, kim był.

Albo Francis Collins, dyrektor Narodowych Instytutów Zdrowia w Stanach Zjednoczonych – naukowiec, który podziela pogląd, że Bóg i wszelkie nauki – dadzą się pogodzić i mogą współistnieć – on słucha swojego głosu sumienia, który kieruje jego życiem.

Sally i Jim, Carol Burnett, Irena Gut Opdyke, Dave Ramsey,Colton Burpo i inni, o nich jest ta książka, i o tym, jak dali się ponieść Nawigatorowi i jak toczy się ich życie.

To książka dla tych, którzy szukają - sensu życia, Boga, wiary, chcą przeczytać historię utkane przez los, splątane pajęczynami przypadków, albo siłą sprawczą Nawigatora.

***
Proste? Proste. Dla mnie za proste. Mam wątpliwości natury duchowej.

Książka dała mi do myślenia. I cieszę się, że ją przeczytałam. Ale to typowo amerykańskie postrzeganie świata, przepych optymizmu – nie daje mi spokoju, bo wiem, że w różnych momentach życia, nie da się aż tak optymistycznie patrzeć na świat, a to jest takie… polskie ;)

Niemniej jednak:

Bóg słyszy każdą modlitwę …
Jego odpowiedź brzmi… tak, nie lub nie teraz.


Autor: Squire Rushnell
Wydawnictwo:  illuminatio (klik) 

8 komentarzy:

  1. I ten optymizm mnie trochę odepchnął... no fakt, nasza polska specjalność - marudzenie i pesymizm ^^"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ale dobrze, jest przeczytać coś optymistycznego! :D

      Usuń
  2. :) Może i ja kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bóg słyszy każdą modlitwę …
    Jego odpowiedź brzmi… tak, nie lub nie teraz - własnie te słowa powinny dawać człowiekowi siły na każdy dzień :)

    OdpowiedzUsuń