środa, 2 kwietnia 2014

Mamo, bądź kobieca - Tydzień 3.

- Mama zdrowo się odżywia -

Jakie to proste, prawda?
Staram się odżywiać zdrowo od momentu, kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży.
Potem zaczęły się smaki i smaczki, więc trochę to wszystko się zachwiało.

Od urodzenia Lili jadłam bardzo ascetycznie. Karmiłam piersią. Zrzuciłam tyle kilogramów, ile przytyłam.
Teraz już jadam wszystko. I mam ogromną wadę. Lubię, nie, kocham - słodycze. Szczególnie cukierki.

Starałam się wyeliminować w tym tygodniu cukier z herbaty. Nie wypiję zupełnie gorzkiej, ale już jest dobrze.
A ochotę na cukierki zabijam skutecznie owocami: jabłkami, pomarańczami, winogronami i marchewką.
Co drugi dzień serwuję sobie koktajle z malin i truskawek. Z odrobiną cukru waniliowego.
Obowiązkowo na kefirze albo jogurcie naturalnym.

Zamiast mięsa na obiad tarta z różnościami z lodówki.



7 komentarzy:

  1. Tarta wygląda pysznie, też mam słabość do słodkiego :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Chociaż wiele składników jest tam przypadkowych ;)
      Słodycze są paskudne :(

      Usuń
  2. Zjadłabym sobie taką tartę *-*

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie koktajle ja robiłam je na mleku w lecie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od czegoś trzeba zacząć... Ale najważniejsze, że masz super świetną motywację i oby ona nie minęła. Chętnie bym do Ciebie już dołączyła z zrzucaniem kg ale jeszcze jestem w stanie błogosławionym :)
    Jednak uwierz mi, ciąży mi już brzuszek... Zawsze byłam drobnicą a teraz mam już 60kg. Ah :( serce żal ściska - nie mogę doczekać się etapu zrzucania zbędnych kg.

    OdpowiedzUsuń