.post blockquote { font-size: 20px; margin-bottom: 20px; line-height: 1.65em; font-weight: 300; padding: 20px 20px 20px 50px; color: #fff; font-family:Georgia; background: #77818d url(http://1.bp.blogspot.com/-rF0Te6xJ--8/VavkUYXc64I/AAAAAAAAHCI/SyxWvM2NYa4/s1600/cytat-4a.png) no-repeat 20px 0px; text-align:center; }

wtorek, 25 marca 2014

Do przodu!

Uświadomiłam sobie dzisiaj, zresztą nie pierwszy raz, że jestem dziwną mamą.
Ani razu nie napisałam tutaj, że Lili wyszło już 8 zębów, których jedynym skutkiem ubocznym była zaślinine ubranko i podłoga.
Nie pisałam o szczepieniach.
Kupkach, siuskach, badaniu krwi, wizytach lekarskich, pierwszym katarze.
O gościach, którzy nas odwiedzali i odwiedzają.
O pierwszych podróżach.
O pierwszym wyjściu samej, bez dziecka.
O tym, że Lili już nie podpiera się lewą ręką jak raczkuje, tylko raczkuje jak rasowy dzidziuś.

To dzisiaj będzie inaczej.
Dziś napiszę, że nasze dziecko wstało.
Wstało na dwie nogi.
Puściło się ściany.
I zrobiło dwa kroki do przodu.
Pierwsze, najpierwsiejsze kroki w jej życiu.
I tak parę razy sie udało jeszcze tego wieczoru.

Matka jest dumna.
Posikana ze szczęścia.
Z oczami dziwnie zaszklonymi.

Łzy szczęścia.
Moje.

12 komentarzy:

  1. No Kochana, warto było nie pisać o takich pierdołach jak kupki, zęby, katar- dla tak spektakularnego wydarzenia jakim są pierwsze kroczki! No to naprzód młoda Damo :)
    Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawda? Prawda :D
    Dziękuję i przekażę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to teraz będzie śmigać;)
    Wózek chwilo pójdzie w odstawkę, bo poznać świat na nogach będzie chciała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A matula się przy tym mocno na gimnastykuje - zapewne w pozycji pół schylonej :)

      Usuń
  4. Gratuluję... to musiała być przepiękna chwila. Bardzo dobrze, że postanowiłaś się nią z nami... Mi dzięki temu uzmysławia się jak piękne jest macierzyństwo.... Nie mogę się takich chwil doczekać! :) Pozdrawiam MG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, mogłabym o niej opowiadać i patrzeć na nią godzinami :)

      Usuń
  5. Gratulacje! Albo i nie... bo teraz to już nic jej nie powstrzyma i zawładnie światem <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje ! :) Teraz świat należy do niej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Teraz będzie chciała jeszcze i jeszcze :)

      Usuń
  7. to w takim razie ja też jestem dziwna.. też jakoś nie opisywałam każdego zęba i katarku. No ale chodzenie to co innego :) gratulacje wielkie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej wiem, że nie jestem sama :D
      Dziękujemy.

      Usuń

Cieszę się, że tutaj ze mną jesteś :)