.post blockquote { font-size: 20px; margin-bottom: 20px; line-height: 1.65em; font-weight: 300; padding: 20px 20px 20px 50px; color: #fff; font-family:Georgia; background: #77818d url(http://1.bp.blogspot.com/-rF0Te6xJ--8/VavkUYXc64I/AAAAAAAAHCI/SyxWvM2NYa4/s1600/cytat-4a.png) no-repeat 20px 0px; text-align:center; }

czwartek, 20 lutego 2014

Uwielbiam...

...jej małe rączki, które oplatają moją szyję.
Zmarszczony nosek, kiedy wojowniczo krzyczy na świat.
Uślinione całusy i buziaki.
Stopy. Za to, że są takie małe!
Kiedy szepcze konspiracyjnie "Tata... tata... tata..."
Uwielbiam z Nią być, czuć i obserwować jak się zmienia...

3 komentarze:

  1. ;) tak....i te słodkie dołeczki (dziureczki) na rączkach i nóżkach,Lenusi już zanikły niestety ;)Nie wiem,czy wiesz o jakie mi chodzi?Ja fiksowałam na ich punkcie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To chyba najpiękniejsze doświadczenie, jakie możemy przeżyć!

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tutaj ze mną jesteś :)