poniedziałek, 30 września 2013

5. 5!

Minęło nam tych pięć miesięcy szybko.
Za szybko, ale co począć!
Dziś Lila przeszła samą siebie - stopy w łóżeczku postanowiła poprzekładać ponad łóżeczko, a do tego rączkami zaczęła łapać się szczebelków i do góry się podnosić.
Aż mi szczęka opadła jak zobaczyłam te akrobacje!
Jak nic czeka nas jutro obniżanie materacyka, żeby dziecko nam nie wypadło.
Zdjęć z tego szału ciał nie ma, bo stałam jak wryta i patrzyłam, patrzyłam...
Za to uśmiech zdążyłam uwiecznić o taki:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz