poniedziałek, 25 lutego 2013

Spóźniony kalendarz

Jak to u mnie bywa ostatnio, wszystko pokazuję z opóźnieniem.
 Bardzo, bardzo prosty kalendarz w sam raz do torebki, bo teraz noszę w niej dużo różnych dziwnych rzeczy, które mieć przy sobie muszę.
Okładka była zbyt krzykliwa czerwona (dodatek do jakiejś gazety), a nie miałam ochoty na szukanie czegoś ekstra pod koniec roku.
Oblepiony papierem, resztka sznureczka, tekturowy tag ze Scrapinca i trzy kropelki. I wszystko.
I chyba nawet jest to tak prosty kalendarz, że aż wstyd :)



4 komentarze:

  1. Ale superowy! Bardzo mi się podoba ten papier.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam wszystko co nieskomplikowane i proste :)
    dzięki Dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń