czwartek, 29 listopada 2012

Laborantkowa sówka i dobra wiadomość

Już dawno miałam napisać jak szukałam prezentu dla koleżanki i weszłam do sklepu, który prowadzą dziewczyny z Laboratorium Bez Wody i po obejrzeniu cudownych świeczek wybrałam ostatnią sówkę:

Zdjęcie ze strony Laborantek

Jak pierwszy raz popatrzyłam, to myślałam, że to jest figurka... a tu niespodzianka!
Świeczka!
Koleżance podobała się ogromnie i zastrzegła, że palić jej raczej nie będzie - bo za ładna :)
Sklepik na Ordona w Katowicach - polecam gorąco!

I teraz dobra wiadomość:
Toffi z TEGO POSTA po 2 miesiącach mieszkania u nas - znalazł DOM!!!
Jesteśmy szczęśliwi i utrzymujemy kontakt z rodziną adopcyjną, bo chcemy być pewni, że to już jego jedyne miejsce na zawsze!

Jedno z moich ulubionych zdjęć Toffiego i ostatnich w naszym domu.


Bardzo się do niego przywiązaliśmy... ale to, że jest kochany wynagradza mi moje łzy :)

Dobrego wieczoru!




10 komentarzy:

  1. Witaj Mia

    Sówka rzeczywiście wygląda jak figurka. A tu niespodzianka.

    Zdjęcie psinki takie ładne..

    Pozdrawiam serdecznie

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  2. dobrze, że udało się znaleźć rodzinkę dla Toffiego :) a świeczka rewelacyjna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak :) Bardzo nas cieszy, że mały już w domku!

      Usuń
  3. taak? (to odnośnie Toffika ;)) a sówki przykuwają wzrok !

    OdpowiedzUsuń
  4. Cała przyjemność po stronie Laborantek, zawsze :)

    Gratulacje dla Toffika :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że psiak znalazł dom :) Moje dzieci pomagają w schronisku dla zwierząt. Są zakochane w tych psach i wszędzie, gdzie tylko się obracają, wśród znajomych - proponują psy do adopcji, bo wszędzie będzie im lepiej niż w schronisku :) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszędzie dobrze - tylko nie w schronisku - jeśli tylko serce dobre się znajdzie.
    Fajne te Twoje Dzieci - i dobre :*

    OdpowiedzUsuń