sobota, 17 listopada 2012

Bałwanki

Kiedy w październiku spadł pierwszy śnieg, byłam w trakcie haftowania pierwszego bałwanka:


Śnieg się roztopił i żeby bałwanek nie był sam powstał kolejny:


I jeszcze jeden ;)


Na tamborku czeka ostatni bałwanek...


Chłopaki uświetnią swą obecnością świąteczne poduszki w kratę. Trwają poszukiwania odpowiedniego materiału na nie :)

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :*
Dobrej nocy Wam życzę
i miłej niedzieli!

17 komentarzy:

  1. na łyżwach to jest na pewno Pani Bałwankowa! pięknie będzie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładne wzory - bałwanki wyglądają bardzo sympatycznie a wykonanie to pierwsza klasa, gratuluję!
    Ciekawa jestem kiedy spadnie śnieg? Może wtedy gdy już znajdziesz materiał- powodzenia w poszukiwaniach!

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam Twoje misternie wykonane krzyżyki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. urocze! poduszki świetnie się zapowiadają! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będą gotowe - oczywiście pokażę :)

      Usuń
  5. Miło popatrzeć na zimowe motywy, jakoś domowo się zrobiło :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne :D Będzie cudna podusia.
    Mam nadzieję że się pochwalisz ? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak już będę duża i cierpliwa to może też coś zrobię krzyżykami ;) cudne te Twoje bałwanki!

    OdpowiedzUsuń