poniedziałek, 28 maja 2012

Czytadła

Bardzo dziękuję za zaproszenie do książkowej zabawy Laborantkom, które na swoim blogu Laboratorium bez wody robią cudowności!
Trochę tego mojego książkowego wynurzania będzie, bo uwielbiam czytać!

Zaczynam!


Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej?
Beletrystyka rządzi u mnie zdecydowanie. Opowiadania, sensacja, kryminał. Czytam to co wpadnie mi w ręce, czasem sugeruję się brzydką lub ładną okładką. Innym razem sięgam na oślep i czytam, czytam...
Biografie, książki o wojnie, historii.
Do pracy magisterskiej czytam książki naukowe; nadmuchane definicjami, nudne, brak w nich bohaterów i zdecydowanie humoru.

O jakiej porze dnia najchętniej czytasz?
Kiedyś mogłam czytać całymi dniami, szczególnie w dni wolne od szkoły. Teraz, kiedy mam więcej obowiązków i mniej czasu czytam wieczorami, chociaż 15 minut przed snem.

Gdzie czytasz, w jakiej pozycji czytasz?

Dojeżdżając do pracy/uczelni/ sklepu - czytam w tramwajach lub autobusach,w domu - sypialni. Pozycja zdecydowanie taka na jaką pozwalają warunki. Na siedząco - a jak się nie da,  to w tramwaju są takie miejsca na końcu gdzie można się zaprzeć nogami, oprzeć ramieniem i czytać pomiędzy łokciami współpasażerów.

Jaką książkę ostatnio dostałeś/kupiłeś?
Ostatnio kupiłam "Spowiedź dla (nie)pokornych" Ilony Lorenz, oraz dwie książki do mgr "Etyka menedżera - społeczna odpowiedzialność przedsiębiorstwa" i "Społeczna odpowiedzialność biznesu". Mus to mus. Książki kupuję ostatnio bardzo rzadko, bo koleżanka pracuje w bibliotece i to od niej przynoszę książki :)

Co czytałeś ostatnio?
"Trucicielka" - Éric-Emmanuel Schmitt  - zbiór rewelacyjnych opowiadań, to było moje pierwsze spotkanie z autorem i mam nadzieję, że nie ostatnie.

Oraz "Drzwi do piekła" - Maria Nurowska - książka o kobiecie, która zabiła swojego męża. Studium jej życia, przed i po zbrodni. Ciekawa, przejmująca.

Co obecnie czytasz?
Do tramwaju: "Trzy Rozalie i Ewa" - książeczka nieduża, niepozorna ale ma w sobie wiele treści. Zagmatwane losy ślązaków na tle wydarzeń historycznych - I Wojna Światowa, Powstania Śląskie, Plebiscyt. Ciekawa.  

Wieczorem do poduszki: "Za wszystko trzeba płacić"  Aleksandra Marinina - bardzo skomplikowany kryminał. Bohaterowie uciekają, mordują i śledzą się wzajemnie. Obraz rosyjskiej mafii, która sięga daleko...

Zaginasz rogi czy zakładka?

Mam parę zakładek i czasem z nich korzystam, chyba, że mam pod ręką bilet, ulotkę, którą dostałam na ulicy. Niekiedy zapamiętuję też nr stron - ćwiczę pamięć :)

Audiobooki, e-book?
Kiedyś kasety - bajki i opowiadania czytane przez znakomitych polskich aktorów (m.in. Irena Kwiatkowska), teraz audiobooki czytane przez jednego lektora, nie są dla mnie tak atrakcyjne. E-booki - tylko kiedy muszę i nie mogę dostać książki w formie papierowej. Chociaż przyznaję, że oglądałam ostatnio czytniki e-booków ;)

Ulubione książki z dzieciństwa?
"Dzieci z Bullerbyn" Astrid Lindgren - do dzisiaj muszę przeczytać raz w roku - dla poprawy humoru, dla utrwalenia, dla powrotu do dzieciństwa.

"Czuk i Hek" Arkady Gajdar - pierwsza książka, po której marzyłam, żeby zobaczyć zimną, daleką Tajgę.

"Borek, Topek i Aza"- za to, że niektóre teksty, pamiętam do dzisiaj

"Vademecum zrób to sam" - tata przeglądał ją często, to i ja też :)

I jeszcze  podręcznik do języka polskiego, bez okładki - mam go do dzisiaj, stary, pożółkły - tata czytał mi z niego "Lilie" Adama Mickiewicza, które bardzo lubię, chociaż nie jest to utwór dla dzieci, różne inne wiersze - potem czytałam już sama ;)

Postać, którą cenisz najbardziej?
Jest ich bardzo wiele, ale nie mam tej jednej jedynej.

Książki, które pozostawiły po sobie wrażenie i chcesz do nich wracać?
"Regulamin tłoczni win" John Irving

"Tam, gdzie spadają anioły" Dorota Terakowska

"Wyspa niekończących się miłości"  Chaviano Daina


Kończąc będę chciała zaprosić i Was do zabawy - info wyślę na maila :)

To jeszcze dodam trochę zdjęć. Książkowych :)

1/3 książek w naszym domu...
 książki do nauki
najstarsze...

   
 
 

2 komentarze:

  1. Laborantki dziękują serdecznie za udział w zabawie. Ciekawe jest to jak wiele może być odpowiedzi na powyższe pytania, a Dzieci z Bullerbyn się powtarzają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci z Bullerbyn są niezapomniane :)
      Ja też dziękuje za zabawę.

      Usuń